szkodliwoscdukanaO diecie opracowanej przez pana Pierre Dukana (nazwisko już bez dr., ponieważ P.Dukan został skreślony z listy lekarzy przez Francuską Izbę Lekarską w 2014r) napisano już tak wiele, że nie ma większego sensu opisywać jej dokładnie po raz kolejny. Warto natomiast poświęcić trochę czasu na opisanie jej szkodliwości, o której od jakiegoś czasu zaczynają mówić autorytety w dziedzinie dietetyki i medycyny.
W skrócie dieta Dukana jest systemem żywieniowym składającym się z czterech faz, od najbardziej restrykcyjnej fazy uderzeniowej po fazę stabilizacji wagi. W każdym z etapów zaleca się posiłki złożone głównie z produktów białkowych, co ma pobudzić organizm do spalania tłuszczu zapasowego, zmniejszenia łaknienia i w rezultacie do utraty wagi.
Dieta Dukana stała się niezwykle popularna za sprawą dwóch czynników. Po pierwsze działa, a po drugie jest stosunkowo prosta do zastosowania, bo nie wymaga liczenia kaloryczności posiłków, ani nie powoduje u osób, które ją stosują dyskomfortu związanego z odczuwaniem głodu.
Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie liczne skutki uboczne jakich doświadczają organizmy ludzi odchudzających się w podobny sposób. Lista zarzutów jest właściwie identyczna z tymi jakie podnosi się przy okazji piętnowania innych diet ketogenicznych (bardzo wysoka zawartość białka w diecie przy jednoczesnym odstawieniu węglowodanów lub zmniejszenia ich ilości poniżej 100 g na dobę).
Niszczenie nerek i wątroby
Dieta Dukana (i inne podobne) sprawiają, że nerki mają do wykonania znacznie większą pracę niż zazwyczaj. Wysoka podaż białka powoduje konieczność usunięcia z organizmu znacznych ilości związków takich jak m.in. amoniak i azot. Wymusza to podjęcie przez nerki dodatkowej pracy, wręcz na granicy możliwości, która oprócz tego, że znacznie obciąża te organy to dodatkowo pozbawia nas sporej ilości wapnia potrzebnego kościom. Nerki usuwając szkodliwe związki potrzebują bardzo dużo wody, co prowadzi do odwodnienia i zagęszczenia się moczu co może skutkować infekcjami układu moczowego i powstawaniem kamieni nerkowych. Co gorsza starając się uzupełniać płyny i pijąc coraz więcej wody dokładamy nerkom dodatkowej pracy.
W nieciekawej sytuacji znajduje się również wątroba osób stosujących diety wysokobiałkowe. Brak węglowodanów wymusza bowiem przejście w tzw. ketozę, czyli stan metaboliczny, w którym organizm pozyskuje energię z przetwarzania tłuszczu zamiast, jak w normalnej sytuacji, węglowodanów. Proces ten jest dużo bardziej energochłonny i zajmuje się nim właśnie wątroba zmuszona do ciężkiej pracy przez całą dobę. Skutkiem tego jest jej przeciążenie i często uszkodzenie.
Zakwaszanie organizmu i niedobory pokarmowe
Wysoka podaż produktów białkowych przy jednoczesnym eliminowaniu źródeł węglowodanów bardzo szybko prowadzi do zaburzenia równowagi kwasowo zasadowej. Warto zdawać sobie sprawę, że poszczególne organy potrzebują do sprawnego działania odpowiedniego środowiska (pH). Nie zawsze musi być ono zasadowe (skóra woli kwaśne) jednak wiele organów potrzebuje właśnie takiego i zakwaszenie zwykle kończy się ich nieprawidłową pracą. Efektem mogą być np. bóle stawów i mięśni, osłabienie odporności itd.
Węglowodany pozyskujemy z produktów roślinnych takich jak zboża, owoce, warzywa, które oprócz tego dostarczają nam wiele istotnych składników takich jak witaminy, antyoksydanty, błonnik itd. Pozbawienie się źródła tych substancji skutkuje szybkim wystąpieniem niedoborów i objawami dla nich typowymi (np. brak błonnika powoduje zaparcia, brak wit. A zniszczy włosy i paznokcie itd.)
Mózg woła o pomoc
Glukoza jest ulubionym paliwem naszego mózgu i chociaż jest on zdolny do pracy przy wykorzystywaniu ciał ketonowych (źródło energii wytwarzane z tłuszczu w procesie ketozy) to jednak można się po nim spodziewać przynajmniej zmniejszonej wydajności. Na diecie ubogiej w węglowodany doświadcza się zatem braku koncentracji, ospałości, zaburzeń pamięci itd. Ogólnie mówiąc brak wystarczającej ilości węglowodanów w diecie znacznie zmniejszy możliwości intelektualne każdego człowieka.

Właściwie śmiało można się pokusić o stwierdzenie, iż jedyną zaletą diety Dukana jest to, że w wyniku jej stosowania rzeczywiście się chudnie. Trzeba jednak się dobrze zastanowić czy warto tak bardzo ryzykować zdrowie dla kilku straconych kilogramów, które za chwilę powrócą (jojo po dukanie jest zapewnione).